Co zrobić z ubezpieczeniem na życie, gdy nie stać nas na opłacanie składek? cz.2

Ubezpieczenie na życie jest zobowiązaniem. Co z nim zrobić w sytuacji drastycznego pogorszenia się sytuacji materialnej, w chwili utraty pracy? Nikt przecież nie chce pozbawiać siebie ani swoich najbliższych ochrony ubezpieczeniowej.  Czy można odzyskać wpłacone pieniądze w momencie rezygnacji z ubezpieczenia? Jakie możliwości dają firmy ubezpieczeniowe przed ostatecznym krokiem, czyli zerwaniem umowy? Kiedy i jak można odzyskać wpłacone pieniądze? Na te pytania odpowiada druga część artykułu.

Zawieszenie opłacania składek przy utrzymaniu ochrony ubezpieczeniowej jest możliwe praktycznie we wszystkich towarzystwach ubezpieczeniowych. Jednak cały czas trzeba pamiętać, że zawsze mogą  istnieć jakieś specyficzne obwarowania. Najczęściej zawieszenie opłacania składek jest możliwe, jeśli umowa trwa co najmniej dwa lata. Opłacanie składek może zostać zawieszone na okres co najwyżej 12 miesięcy, licząc od daty wymagalności pierwszej nieuiszczonej składki.

Zawieszenie opłacania składki to rozwiązanie okresowe, z którego można korzystać raz na kilka lat. W tym czasie jest zachowana ochrona, lecz wartość ubezpieczenia nie przyrasta w takim tempie jak wówczas, gdy jest opłacana regularna składka.

Obniżenie wysokości składki

Ta opcja jest uzależniona od rodzaju zawartej umowy. Gwarantuje ona utrzymanie ochrony ubezpieczeniowej, jednak na różnym poziomie. Towarzystwa ubezpieczeniowe różnie regulują wysokość najniższej stawki ubezpieczeniowej. Zaznaczyć należy, że są one dostosowane do różnych typów ubezpieczeń.
Przy umowie ubezpieczeniowej z funduszem inwestycyjnym, również jest możliwe obniżenie składki. Towarzystwa jednak wprowadzają pewne obostrzenia. Obniżenie składki do minimalnej kwoty obowiązującej w towarzystwie jest możliwe, jeżeli przewidują to ogólne warunki ubezpieczenia. W takim przypadku trzeba się zastanowić, czy obniżona kwota zaspokoi potrzeby twoje i twoich najbliższych.

Rezygnacja z indeksacji i umów dodatkowych

Indeksacja składki, czyli podniesienie sumy ubezpieczenia o wskaźnik inflacji jest proponowany przez ubezpieczyciela co roku, żeby urealnić składki i sumę ubezpieczenia. Można zrezygnować z indeksacji. W kolejnym roku składka będzie taka sama jak w roku poprzednim. Obniżyć też można wysokość wpłacanej składki, rezygnując z umów dodatkowych (np. wypadkowych lub dotyczących poważnych chorób) i pozostawiając wyłącznie ochronę życia.

Wykupienie ubezpieczenia na życie

Jeśli żaden z przedstawionych powyżej sposobów nie jest do przyjęcia i dochodzi do rezygnacji z polisy, wypłacona będzie tzw. wartość wykupu. Warto jednak pamiętać, że szczególnie w pierwszych latach ubezpieczenia jest to suma zdecydowanie niższa niż wartość wpłaconych składek. Tylko część pieniędzy, które zastały wpłacone wraca do kieszeni, reszta stanowi należności z tytułu kosztów ochrony ponoszonych przez ubezpieczyciela na wypadek śmierci właściciela ubezpieczenia na życie i przeznaczona jest na pokrycie kosztów opłacania składki i ryzyk dodatkowych. Kwota, która zostanie wypłacona, jest wyliczana każdorazowo dla konkretnego ubezpieczonego. Wykup polisy jest możliwy, jeśli opłacone są wszystkie składki.

A jeśli już przestałeś płacić…

Jeżeli umowa ubezpieczenia nie łączy się z funduszem inwestycyjnym, nieopłacanie składki powoduje jej wygaśnięcie. Jeśli jednak umowa posiada opcję ubezpieczenia składki, tzn. jeżeli na skutek wypadku klient nie jest wstanie opłacać składki, robi to za niego towarzystwo ubezpieczeniowe. Nie dotyczy to jednak sytuacji, kiedy klient cierpi po prostu na brak pieniędzy. Umowa może również dawać klientom pewien margines bezpieczeństwa, np. miesiąc lub trzy, kiedy polisa działa bez opłacania składki. Jeżeli umowa ubezpieczenia połączona jest z funduszem inwestycyjnym, a klientowi zależy na tym, by jej nie zrywać, może w porozumieniu z ubezpieczycielem ustalić, że składka będzie pobierana ze zgromadzonych na indywidualnym koncie funduszu środków (aż do ich wyczerpania).
Na koniec smutna prawda: jeśli dojdzie do zerwania ubezpieczenia przed upływem dwóch lat, nie ma co liczyć na odzyskanie jakiejkolwiek zainwestowanej kwoty.